Wróć do publikacji 


„Metafora życia , śmierci i tego co stanie się z nami później” - Agnieszka Kamińska - Dziennik Bałtycki – Rejsy - 31.10.2019

Agnieszka Kamińska - www.DziennikBaltycki.pl - 1. 11. 2019, fragmeny:

Cmentarze na fotografiach Anny i Krzysztofa Jakubowskich. Nekropolie Pomorza i świata oraz groby, które zabiera przyroda

Anna i Krzysztof Jakubowcy odwiedzili kilkadziesiąt pomorskich cmentarzy w ramach projektu fotograficznego „Nekropolie Pomorza”. Wykonali kilka tysięcy zdjęć, z których wybrane zaprezentowali na wystawie i w albumie. Interesują ich przede wszystkim cmentarze stare, zapomniane.

Fotografowie wykonywali zdjęcia o każdej porze roku, dnia i nocy. Na fotografiach zobaczymy więc nagrobki oświetlone zachodzącym lub wschodzącym słońcem, przysypane śniegiem lub na tle kwitnącego pola rzepaku. Bije z nich cisza, piękno i nostalgia. Autorom zależało przede wszystkim na przedstawieniu historycznych nekropolii. Pokazali ingerencję przyrody w dawne cmentarze i stopniowe przejmowanie przez naturę grobów - wytworów ludzkiej działalności.



Cmentarz w Pińczowie. Na pierwszym planie widać domostwa, dalej jest nekropolia, a najwyżej - dzika
roślinność. To metafora życia, śmierci i tego, co stanie się z nami później.   Fot. Anna Jakubowska.

Pani Anno, jeszcze coś bardzo mnie nurtuje. Jak to było z tym lataniem nad cmentarzami?

A.J.: Wynajmuję motolotnię z pilotem i robię z niej zdjęcia. No cóż, wydaje mi się, że niektórzy piloci początkowo dziwnie na mnie patrzyli, z pewnym niedowierzaniem i obawą. Jestem już raczej starszą osobą, do tego mówiłam im, że jestem fotografem. W dodatku prosiłam o wyjęcie drzwiczek z wiatrakowca, żebym mogła się wychylić i zrobić lepsze zdjęcia. Gdy już zobaczyli moje fotografie, to niedowierzanie im mijało. Świetnie mi się fotografowało w Pińczowie. Tam pilot wręcz wiedział, o co mi chodzi. Wiedział, jak ustawić motolotnię i gdzie się kierować.